Chicken 65 to jedno z najbardziej rozpoznawalnych dań kuchni południowoindyjskiej. To smażony kurczak w intensywnej, czerwonej marynacie, wykańczany aromatyczną tadką z liści curry i czosnku. Danie jest ostre, wyraziste i zdecydowanie nie udaje subtelności. Jego siłą jest kontrast: chrupiąca powierzchnia, miękkie wnętrze i świeży, ziołowy akcent na końcu.
Choć często pojawia się w menu jako przekąska, Chicken 65 ma w sobie wszystko, czego potrzeba pełnoprawnemu daniu – strukturę, głębię przypraw i wyraźną tożsamość.
Skąd wzięła się nazwa „Chicken 65”?
Historia Chicken 65 nie jest jednoznaczna, a wersji powstania dania jest kilka. Jedna z najpopularniejszych mówi, że danie zostało stworzone w 1965 roku w hotelu Buhari w Chennai. Inna teoria sugeruje, że liczba 65 odnosi się do liczby przypraw użytych w marynacie, choć to bardziej legenda niż fakt. Spotyka się też opowieść, że „65” oznaczało numer pozycji w menu.
Niezależnie od genezy nazwy, danie szybko przekroczyło granice jednego regionu i stało się symbolem nowoczesnej kuchni indyjskiej, która łączy tradycyjne techniki z restauracyjną dynamiką.
Dlaczego Chicken 65 stał się tak popularny?
Popularność Chicken 65 wynika z kilku czynników. Po pierwsze, danie jest intensywne i łatwe do zapamiętania. Ostry, czerwony kolor przyciąga uwagę, a smak zostaje w pamięci. Po drugie, technika jest powtarzalna – marynata na bazie jogurtu i przypraw oraz krótka, agresywna obróbka cieplna pozwalają uzyskać wyrazisty efekt bez wielogodzinnego gotowania.
To również danie bardzo „restauracyjne”. Nadaje się do dzielenia, dobrze wygląda na talerzu i pasuje zarówno do piwa, jak i do klasycznego południowoindyjskiego zestawu z ryżem.
Liście curry – aromat, którego nie da się podrobić
Liście curry są kluczowym elementem wykończenia Chicken 65. To nie to samo co proszek curry i nie mają z nim nic wspólnego poza nazwą. Świeże lub suszone liście curry mają ziołowy, lekko cytrusowy aromat z nutą żywiczności. Podsmażone w tłuszczu uwalniają intensywny zapach, który natychmiast buduje charakter dania.
W Chicken 65 liście curry nie dominują, ale wprowadzają świeżość i kontrast dla ciężkiej marynaty. Bez nich danie nadal będzie ostre, ale straci jeden z najbardziej charakterystycznych elementów południowoindyjskiej kuchni.
Jogurt w marynacie – nie tylko smak
Marynata w Chicken 65 opiera się na jogurcie i to nie jest przypadek. Jogurt wnosi lekki kwas, który delikatnie rozluźnia strukturę mięsa, ale jego rola nie kończy się na zmiękczaniu. Gęsty jogurt tworzy cienką warstwę wokół kurczaka, która podczas smażenia wiąże przyprawy i pomaga uzyskać charakterystyczną, lekko chropowatą powierzchnię.
Właśnie dlatego warto używać jogurtu gęstego – w warunkach domowych najlepiej sprawdza się jogurt grecki. Rzadszy jogurt rozwodni marynatę i utrudni kontrolę nad strukturą panierki. Chicken 65 nie ma grubej, chrupiącej skorupy jak kurczak w stylu amerykańskim. Ma cienką, przyprawową powłokę, która przylega do mięsa i nie odkleja się przy pierwszym kęsie.
Kolor, Kashmiri chilli i rzeczywistość restauracyjna
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów Chicken 65 jest intensywnie czerwony kolor. W klasycznych wersjach odpowiada za niego papryka typu Kashmiri, która daje głęboki odcień przy umiarkowanej ostrości. Nie jest to najostrzejsze chilli, ale bardzo dobrze buduje wizualny efekt.
Jeśli nie ma dostępu do Kashmiri, rozsądnym zamiennikiem jest pikantna papryka wędzona. Daje ona podobny odcień i lekką ziemistość, choć profil aromatyczny będzie nieco inny. Warto też wiedzieć, że w wielu restauracyjnych wersjach kolor jest dodatkowo podbijany czerwonym barwnikiem spożywczym. To praktyka dość powszechna, zwłaszcza w wersjach street foodowych. W warunkach domowych nie ma takiej potrzeby – intensywny kolor można osiągnąć przyprawą, a nie barwnikiem.
Chicken 65 a zwykły smażony kurczak
Na pierwszy rzut oka Chicken 65 może wyglądać jak kolejna odsłona smażonego kurczaka. Różnica leży jednak w strukturze i w wykończeniu. To nie jest panierka oparta na bułce tartej ani gruba skorupa w stylu fast foodowym. Kluczowa jest cienka warstwa przypraw i mąki, która podczas smażenia tworzy lekko chrupiącą, ale wciąż elastyczną powierzchnię.
Drugim elementem odróżniającym Chicken 65 jest tadka, czyli szybkie podgrzanie liści curry i czosnku w tłuszczu. To końcowe aromatyzowanie zmienia charakter dania. Zwykły smażony kurczak kończy się na etapie zdjęcia z oleju. Chicken 65 zaczyna się na nowo w momencie, gdy trafia do aromatycznego tłuszczu z liśćmi curry.
Jak podaje się Chicken 65?
W klasycznej wersji Chicken 65 często podaje się z surową czerwoną cebulą pokrojoną w piórka i cząstką cytryny. Cebula wnosi chrupkość i ostrość, a cytryna podbija świeżość przypraw. To proste dodatki, ale wyraźnie zmieniają odbiór całości.
Chicken 65 może funkcjonować jako przystawka – podawany w małych porcjach, bez dodatków skrobiowych. Może też być daniem głównym, podanym z ryżem, chlebkiem naan albo prostą sałatką, która łagodzi pikantność.
Wersje bez kurczaka
Choć klasyczna forma opiera się na kurczaku, istnieją również wersje wegetariańskie. Popularne są warianty z paneerem albo tofu, które przechodzą przez tę samą marynatę i proces smażenia. Kluczowa pozostaje technika – chrupiąca powierzchnia i aromatyczna tadka.
Wersje bez mięsa nie są kompromisem, tylko alternatywą. Jeśli zachowa się proporcje przypraw i odpowiednią strukturę, danie nadal pozostaje wyraziste i rozpoznawalne.
Jeśli chcesz poznać inne przepisy kuchni indyjskiej, zachęcam Cię do zapoznania się z odpowiednim działem, który stale się rozrasta – dokładnie tutaj!
Chicken 65 – pikantne kawałki kurczaka w panierce po indyjsku
Opis
Czym jest Chicken 65? To pikantny, smażony kurczak w jogurtowej marynacie z liśćmi curry i czosnkiem. Intensywny street food z południa Indii.
Składniki
Część I – mięso i marynata
Część II – smażenie
Część III – tadka
Instrukcje
-
Krok 1 – Marynata
Udka pokrój w kawałki wielkości jednego kęsa. W misce wymieszaj jogurt grecki, pastę z imbiru, pastę z czosnku, paprykę wędzoną, chili mielone, kurkumę, kumin, kolendrę, sól oraz sok z cytryny. Włóż kurczaka do marynaty, dokładnie wymieszaj i odstaw na minimum 45 minut, a najlepiej na 2 godziny do lodówki. Wyjmij mięso z lodówki około 15 minut przed smażeniem i dodaj mąkę kukurydzianą oraz mąkę ryżową, aby marynata lekko zgęstniała i oblepiała mięso.
-
Krok 2 – Smażenie
Rozgrzej olej na patelni do około 170–175°C. Smaż kurczaka partiami, nie przeładowując patelni, aby temperatura drastycznie nie spadła. Każdą partię smaż 4–5 minut, aż kawałki będą złociste i lekko chrupiące na zewnątrz. Wyjmij na kratkę, żeby mięso zachowały chrupkość, jednocześnie pozbywając się nadmiaru tłuszczu.
-
Krok 3 – Tadka
Na osobnej patelni rozgrzej 2 łyżki oleju. Wrzuć suszone liście curry i smaż kilka sekund, aż staną się aromatyczne i lekko chrupiące. Dodaj czosnek oraz świeże chili i smaż krótko, aż czosnek zacznie się rumienić. Na koniec wsyp odrobinę papryki wędzonej, aby wzmocnić kolor.
-
Krok 4 – Połączenie kurczaka z tadką i podanie
Do patelni z tadką wrzuć usmażonego kurczaka i szybko wymieszaj, aby aromatyczny olej oblepił każdy kawałek. Podawaj samo, lub z plasterkami czerwonej cebuli, limonką i ewentualnie ryżem basmati. Smacznego!
